Ikona krok po kroku

Dla początkującego ikonopisarza, każdy z etapów tworzenia ikony wydaje się czymś bardzo trudnym. Proporcje, składniki, pigmenty i nazewnictwo sprawiają, że niektórzy mogą pomyśleć, że zamieniamy się w alchemików. 

W tym poście postaram się w przystępny sposób opisać poszczególne kroki pisania ikony. 

Świadomie pomijam etap pierwszy czyli przygotowanie (gruntowanie deski). Ze względu na brak warsztatu, kilka lat temu zrezygnowałem z samodzielnego przygotowywania deski. Wiązało się to często z dużą ilością pyłu (w procesie szlifowania), który wnikał w różne domowe przestrzenie. 

Obecnie mam kilka miejsc, w których kupuję gotowe, świetnie przygotowane deski. 

1. Przeniesienie rysunku, grafija i szelakowanie.

W zależności od Twoich umiejętności ikonografa możesz przygotować rysunek własnoręcznie bądź skopiować go z wydrukowanej kopii. Przeniesienie polega na “wysmarowaniu” odwrotnej strony rysunku ciemnym pigmentem (np. siena palona) i “przebiciem” go metodą kalki na deskę. Poprawiamy najważniejsze linie tak aby nie zgubiły się w dalszym procesie tworzenia.

Następnym krokiem jest delikatne “wyrycie” tych linii ostrym narzędziem, najlepiej rylcem. (Są już obecnie rylce w długopisie, co zwiększa wygodę). Należy unikać głębokich pociągnięć.

Po ukończeniu powyższych działań kolejnym etapem jest szelakowanie. Szelak to naturalna żywica, która używana jest w różnych dziedzinach konserwacji i pracy z drewnem. Możesz przygotować go samodzielnie albo kupić gotowy roztwór. W sklepach z zaopatrzeniem dla plastyków występuje najczęściej jako politura na szelaku najjaśniejszym. 

Ważne!

Szelakujemy tylko i wyłącznie miejsca, w których położone będzie złoto. Nie da się malować po szelaku więc trzeba uważać na to gdzie kładziemy ten roztwór żywicy. Jego głównym celem w ikonie jest “odcięcie” płatków złota od gruntu. Taka forma izolacji. 

2. Przeniesienie rysunku

Na pewno wykonując wszystkie powyższe kroki odkryjesz, że część pigmentu, który był pierwotnie na desce roztarł się. Nie ma się czym martwić. Po to właśnie wykonywaliśmy grawerunek żeby linie nam nie uciekły. 

Przed rozpoczęciem malowania musimy przygotować medium tj połączenie żółtka jajka z winem. 

Jak przygotować medium:

  • Rozbijamy jajko, opłukujemy je z całego białka tak żeby pozostało samo żółtko. 
  • Przebijamy błonkę żółtka, tak żeby cały środek móc wlać do jakiegoś naczynia (szklanka, literatka, mały słoik)
  • Żółtko zalewamy winem w proporcji: 1 część żółtka na 3 części wina.
  • Delikatnie mieszamy. 
  • Przechowywać w lodówce max. 2-3 dni. 

To jest przepis na temperę chudą. Z takiej korzystam. 

Z takim roztworem mieszamy pigmenty. 

Do poprawiania rysunku zalecam sienę paloną. umbrę paloną czerwonawą, ciemne mieszanki pigmentów np. do szat. 

Ważne!

Wino musi być wytrawne, gronowe, białe. Czerwone wino będzie zabarwiać pigment ponieważ ma swój kolor, a wino inne niż wytrawne będzie się kleić, a tego nie chcemy.

3. Pierwsze kolory

Mając przygotowane medium możemy rozpocząć proces malowania. W metodzie, której używam wychodzi się od najciemniejszego koloru i każdy kolejny krok to rozjaśnianie. Teologicznie można mówić o wychodzeniu z ciemności do światła.

W tym pierwszym etapie malowania dążymy do osiągnięcia w miarę jednolitego ciemnego koloru, z którego będziemy wyprowadzać jaśniejsze elementy. Nie ma jednego koloru, od którego należy wyjść. 

W przypadku skóry ja używam jako “podkładu” ochry czerwonej, którą rozjaśniamy różnymi ochrami. Nie jest to jedyna droga. 

4. Sankir

W pierwszej fazie dążymy do momentu, w którym nie przebija żadna biel. 

To zaledwie początek naszej pracy. Ale bardzo istotny. Teraz będziemy nadawać kształty wszystkim elementom naszej ikony, żeby na koniec przypominały te wizerunki, z których korzystaliśmy jako inspiracja. 

Ważne!

Są różne podejścia do etapów w ikonie. W swoim doświadczeniu zauważyłem, że łatwiej robić mi poszczególne elementy rozdzielnie. Najczęściej robię w pierwszej kolejności szaty (od początku do końca), a później elementy ciała. Warto znaleźć swoje rozwiązanie. 

5. Wykończenie szat

Bardzo często szaty stanowią dużą część ikony. Nie bagatelizuj ich. Delikatne przejścia między poszczególnymi załamaniami, modelowanie szat może przysporzyć bólu głowy. Trzeba unikać ostrych, kontrastowych przejść. Pewnie w pracy doświadczonego ikonografa można “eksperymentować” i może wyglądać to bardzo ładnie, ale na początku chcę Ci zaoszczędzić paniki wynikającej z braku płynnych przejść. 

Uwierz mi. Znam to bardzo dobrze. Wielokrotnie myślałem o rezygnacji z tworzenia ikon bo coś mi nie wyszło. Na szczęście nie poddałem się. 

6. Praca nad częściami ciała

Jeśli robisz to w taki sposób jak ja i skończyłeś etap szat, to przed tobą malowanie twarzy, dłoni, stóp i innych elementów ciała. 

To stresujący moment. Znikające linie, dobranie odpowiednich pigmentów to tylko część problemów, które mogą Ci się przytrafić. 

To co mogę polecić to warto czasem wstać i zostawić ikonę. Nawet na cały dzień. Tworzenie jest męczącym procesem i może to utrudniać prawidłowe kontynuowanie prac. 

Ważne!

2 rady, które dla początkującego ikonopisarza mogą być pomocne. 

Łączenie pigmentów może na początku być trudne do powtórzenia. Jeśli nie masz wprawy w uzyskiwaniu odpowiedniej barwy, warto na początku robić jej więcej. Może pozwolić Ci to uniknąć sytuacji, w której nie wiesz czego użyłeś żeby mieć ten kolor. 

Unikaj gęstej mieszaniny medium z pigmentem. Lepiej położyć więcej delikatnych cienkich warstw, niż kilku “grubych”. Swoją drogą grube warstwy mogą doprowadzić do pęknięcia malatury. 

7. Złocenie 

To etap, który nauczył mnie najwięcej pokory. Jak każdy wymaga ogromnego skupienia. Metod złocenia jest wiele. Ja od kilku lat używam do tego mikstionu olejnego. Korzystam ze złota płatkowego 24-karatowego. 

Nie będę opisywał tutaj procesu złocenia ponieważ jest on bardzo skomplikowany i ciężko nauczyć się go z Internetu. 

8. Wykończenie

To moment, w którym mamy już cały wizerunek namalowany, ikona jest pozłocona więc najważniejsze rzeczy mamy za sobą. Nie można jednak przestać być czujnym. Zepsucie czegoś na tym etapie może naprawdę wywołać wiele trudnych emocji. 

Wykończenie w moim rozumieniu oznacza: namalowanie aureoli, wykonanie napisów w ikonie oraz namalowanie ramki. W każdej ikonie maluje boki i tył farbą akrylową dzięki czemu jest bardziej estetyczna. 

9. Werniksowanie 

Po wykonaniu całej pracy zaleca się odłożenie ikony na jakiś czas. Ja daje jej minimum 2-3 tygodnie żeby całość “popracowała” i wyschnęła.  Ostatnim etapem jest werniksowanie czyli pokrycie ikony werniksem czyli substancją, która zabezpiecza ją przed różnymi czynnikami. Możliwości w tym temacie jest sporo. Od najbardziej ortodoksyjnej olify do różnych werniksów akrylowych. Sam proces nie jest najprostszy więc każdy musi wybrać werniks dostosowany do swoich umiejętności. 

W tym artykule próbowałem przeprowadzić Cię przez różne etapy tworzenia ikony. Mam nadzieję, że pomoże Ci w twojej drodze. 

Zapraszam Cię jednak do skorzystania z szerokiej oferty kursów ikonograficznych. Dzięki nim pod okiem ekspertów poznasz tajniki pisania ikon. 

Podobne wpisy

  • Tajemnice ikony Trójcy Świętej

    Tajemnice ikony Trójcy Świętej Skąd pomysł Rublowa na taki rodzaj przedstawienia? Kim są tajemnicze postacie na ikonie Trójcy? Co oznaczają poszczególne symbole zawarte przez autora? Czym jest odwrócona perspektywa?   To część pytań, które można sobie zadać patrząc na obraz, który w oryginale ma rozmiary 142 x 114 cm. ikona namalowana została ponad 600 lat temu przez mnicha Andrzeja Rublowa. Obecnie znajduje się w Ławrze Troicko-Siergiejewskiej, gdzie została przeniesiona…

  • Ikony Matki Bożej

    Ikony Matki Bożej Trochę historii… Jak podają legendy, najstarsze przedstawienie Maryi pochodzi spod pędzla św. Łukasza Ewangelisty. Jeden z wizerunków ikonograficznych tego świętego ukazuje go właśnie malującego Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. To w jego Ewangelii znajdujemy piękny hymn pochwalny jaki wyśpiewuje Maryja tj. Magnificat.  Z ikonami Maryi ściśle łączy się dogmat o Bożym Macierzyństwie, który został ogłoszony na Soborze Efeskim w 431 r. Dlatego każdą ikonę Matki…

  • Słownik pojęć

    Słownik pojęć Ikony to nie tylko obrazy. Zawierają w sobie głębię teologiczną wielu wieków. Wiążę się to z tym, że słownictwo dotyczące ikonografii zawiera sporo niezrozumiałych dla przeciętnego odbiorcy słów, które mają swoje źródło w języku greckim czy łacińskim. Acheiropoietos (z gr. Nieludzką ręką uczyniony). Wizerunek Jezusa zawierające Jego twarz, tzw. święte oblicze. Może być przedstawiony na chuście, co nawiązuje do legendy o św. Weronice. Anastasis Motyw w ikonografii, przedstawiający Jezusa…

  • Ikony Jezusa

    Ikony Jezusa Jezus ikoną Nie można mówić o jakiejkolwiek ikonie nie mówiąc o samym Chrystusie. To Jego wcielenie stało się podstawą do tego, że tworzenie obrazu jest możliwe.  Bardzo często przeciwnicy tzw. “kultu obrazów” powołują się na słowa pierwszego przykazania Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Jednak narodziny…

  • Ikony św. Michała Archanioła

    Ikony św. Michała Archanioła Michał Archanioł w Biblii Święty Michał Archanioł to postać, która fascynuje zarówno przez swą symbolikę, jak i przez różnorodność przedstawień w sztuce sakralnej. Jego imię oznacza “Któż jak Bóg” i w Piśmie Świętym występuje 5 razy: Dn 10,13 – Lecz książę królestwa Persów sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni. Wtedy przybył mi z pomocą Michał, jeden z pierwszych książąt. Pozostawiłem go tam przy królach Persów.Dn 10,21 – Nikt zaś…

  • Podpisy w ikonach

    Podpisy w ikonach Bardzo często klienci, którzy odbierają swoje ikony pytają “Co oznaczają te literki”.  Chodzi oczywiście o podpisy. W zależności od tego jaki wizerunek czy scena znajdują się na ikonie, takie pojawiają się oznaczenia. Są one koniecznym elementem każdej ikony i bez niej przedstawienie może być uznane za niedokończone. Aidan Hart w książce Ikona. Podręcznik malarstwa ikonowego i ściennego pisze: “Napisanie imienia na ikonie jest ukoronowaniem aktu twórczego ikonopisarza….